Z Basią i Grzesiem dookoła Świata

Ależ zaniedbałem swojego bloga. Wstyd panie Achtelik, wstyd jak beret ! No ale... wstydzić się, rzeczą jest ludzką, więc spieszę donieść, że od dłuższego czasu śledzę Basię i Grzesia. Sympatyczna para z Polski, w podróży życia. W podróży dookoła Świata. Świetne fotki, doskonałe teksty, a w głośnikach mi gra muzyka RDL FM... I bardzo im zazdroszczę. Może inaczej - podziwiam ich bardzo. Mieli odwagę zrobić ten pierwszy i milion kolejnych kroków, w swojej wycieczce prosto do marzeń. Bosko. Tym czasem my, powoli wracamy na Śląsk. Na stałe. Bez żalu. Warszawo ! Jesteś bardzo taka sobie.



Blog Basi i Grzesia znajdziesz tu : http://www.bigroundtheworld.com
Komentuj - na pewno będzie im miło :)

Etykiety: , , , , ,

Weekend w Kuligowie

Parapetowka u Kasi i Artura przed nami :) Bajkowy domek stanął 500 metrów od Bugu. Czad w czystej postaci ! Drewniane domy rulez :)

09.09.09 godzina 09:09

Data nas dopadla w czasie ogladania tvn24... Nastepym razem spotkamy sie w takich okolicznosciach za 100 lat. Milo.

Tola - the cat of death :P

'Cause we all have wings, but some of us don't know why...'

Humor wysoce sytuacyjny

Pałętając się rankiem po Katowicach, zaatakowany zostałem takim oto napisem : "Otoczmy troską życie".W dowolnie wybranym miejscu w Polsce, jest to po prostu biały napis na fioletowym tle. Ale nie w sercu Śląska :P  Tu (r)zycie nabierają zupełnie innego znaczenia.Nawet przez chwilę probowałem je sobie wyobrazić. Takie... otoczone troską :D
Ps : i nie ważne czy przez ż czy przez rz - gwara rulez. Rzyć nie umierać :P

On the road again

W tym i w przyszłym tygodniu smigam na Slask. Pierwszy mms napisany w trakcie takiego smigania masz właśnie przed oczami. Przy prędkości 3 na godzinę, wszelkie sposoby zabijania... czasu są wskazane ;)