Chodzą mi po głowie...

...myśli (kosmate - też).
Mam ochotę na radio. Internetowe. Grające całodobowo, rockowo,
pięknie. Jestem po testach technicznych, kontakty z ZAIKS'em
w toku (kasa misiu kasa), ale jak to wszystko nazwać ? Wszelkie
'atomowe' nie wchodzą w grę, bo tu o muzykę chodzi a nie o mnie...
więc, gdyby komuś coś do głowy przyszło - zapraszam mailowo lub
na gg. I będzie grało - bo niby czemu ma nie grać ? :P

A na zachętę - coś co na pewno na antenie się znajdzie :

Matchbook Romance - Monsters


Komentarze (7):

Blogger M. pisze...

widzę, że posunąłeś się w zamierzeniach nieco dalej niż podcast :) gratuluję odwagi, zazdroszczę chęci i czekam na efekt :]

 
Blogger Wypuszczony z Matrixa pisze...

Jakby co wiesz że masz u mnie pełen support motywacyjny i nie tylko ;) Go for it Panie A. ;)

 
Anonymous Ewa pisze...

gratuluję decyzji i czekam z niecierpliwością na efekty, bo najwięcej właśnie słucham przez neta...zapowiedź intrygująca, nie słyszałam wcześniej, potwierdzi się pewna reguła
'Tomek Atom Achtelik tak naprawdę powinien mieć ksywę Diler ponieważ to on dostarcza najświeższy towar w mieście. Bez obawy. Chodzi o towar muzyczny.' :)

 
Anonymous mockingbird pisze...

podobno dobrze parzę kawę. mam nadto cały szereg innych zalet i umiejętności, zatem gdyby jaki proposal - to ja bardzo chętnie. mogę w ostateczności konstruować horoskop dnia w toalecie(za karę). miło, miło :) chyba Cię podlinkuję w ramach pijaru. miłego, żabo :)

 
Anonymous Hoxa pisze...

Zarąbiste to radyjko Twoje :*

 
Blogger nie-wolno pisze...

to fajnie, że sprawia Ci radochę coś, co robisz i się spełniasz w tym. Trzymam kciuki, żeby kasa przyszła sama, najlepiej w walizce i zapchana po brzegi ;)

 
Blogger Wypuszczony z Matrixa pisze...

Akcja PR dla radia rozpoczęta ;) Pozdrowienia Panie A.

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna