Palma odbiła mi niejedna

Słowem - wakacje. Tym razem półwysep Synaj. Też ładnie, mimo, że to jednak nie moja ulubiona Afryka ;) W odpowiedzi na co raz bardziej męczące 'masz bloga to w nim pisz' - zapraszam na 3 minuty do Sharm El Sheikh :

Etykiety: , , , ,


Komentarze (7):

Anonymous Jaxa pisze...

Piekny filmik... i chyba fajne wakacje :)

 
Blogger nie-wolno pisze...

oj... ja też chcę. :(

 
Anonymous Maciek pisze...

To morze na serio jest takie niebieskie czy to sa jakieś filtry ?

 
Anonymous XxX pisze...

Widzę że masz jednak słabość do tego Egiptowa :) Ale chyba słusznie. Ja w tym roku zero wakacji.

 
Anonymous Anonimowy pisze...

Sharm ! I te rafy !! Atom nurkowałes ? :P

 
Blogger Atom pisze...

Ano zakochany w palmach i morzu o kolorze blue - na amen. Nie nie nurkowałem - bez okularów jestem nietoperz :P Na serio polecam Egipt - tanio i zajebiście :D

 
Anonymous Anonimowy pisze...

Ładnie w tym Egipcie.

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna