Weekend w Kuligowie |
|
|
STOSUNKOWO AKTUALNE :
- » 09.09.09 godzina 09:09
- » Tola - the cat of death :P
- » Humor wysoce sytuacyjny
- » On the road again
- » Doktor doktor
- » Zaplakany Ursynow...
- » Palma odbiła mi niejedna
- » Chodzą mi po głowie...
- » This Is The New Shit
- » Kocham Kraków
JESTEM ZA :


Subskrybuj
Posty [Atom]
Komentarze (3):
Zapomniałam, jaki macie tu żabo system logowania dla komciujących. Gdyby poszło coś nie tak, to wyryję dłutkiem jako serce i tzw szczałę, iż to byłam ja.
Ad rem. Po 2 tyg funkcjonowania w cywilizacji znowu odczuwam potrzebę upodlenia się na zadupiu w głuszy, tym samym ogarniam Twój zachwyt pobytem w plenerze. Domek istotnie imponujący:)
Końcem tygodnia zakupię kilka iglaków i wodę ognistą, można się spodziewać ckniętych i ckliwych messAge'sów.
Mniu.
Ten domek to dokładnie jak z Nigdy w życiu. Pięknky !
To Twoje? ;>
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna