Palma odbiła mi niejedna |
Słowem - wakacje. Tym razem półwysep Synaj. Też ładnie, mimo, że to jednak nie moja ulubiona Afryka ;) W odpowiedzi na co raz bardziej męczące 'masz bloga to w nim pisz' - zapraszam na 3 minuty do Sharm El Sheikh :
Etykiety: atom, atomowy blog, sharm el sheikh, tomek achtelik, wakacje

